Kolejne zwiedzanie okolicy.
Miała być klasyczna prosta trasa po asfalcie, wzdłuż obwodnicy, ale coś mnie tchnęło, i skręciłem "w pierwszą w prawo", a później to już samo poszło 😉😆
W dwóch miejscach, niestety drogi gminne nie łączą się z obwodnicą 🤗
W lasku natrafiłem na przeschnięte bagno 😆
Na szczęście ścieżki wydeptane przez zwierzęta pozwoliły mi przejść to miejsce "w miarę suchą stopą" 😉
Przez te przygody średnia tempa nie robi wrażenia (5.35/km), ale kilkukrotne wymuszone przejście z biegu do marszu, pozwoliło mi utrzymać tętno w zielonej strefie 😁
Cały tydzień spokojnego truchtania pozwolił mi zbliżyć parametry do wyznaczonej normy.
Zbyt długie zamulanie nie jest jednak wskazane, więc na sobotę zaplanowałem nieco mocniejszy trening 😎😉
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io




